„Kiedyś zarzekałem się, że nigdy nie będę fotografował mody” – rozmowa z Arcadiusem Mauritzem

Arcadius_Mauritz_5Arcadius Mauritz – Ambasador OLYMPUS – portrecista, fotograf mody. Przede wszystkim artysta, ale i utalentowany rzemieślnik w rozmowie z redaktorem Fotopolis.pl opowiada o swojej pracy, inspiracjach i tajnikach fotografii portretowej.

Od początku wiedziałeś, że będzie to fotografia mody i portretu?
Na samym początku zarzekałem się, że nigdy nie będę robił fotografii modowej; że będę tylko tworzył sztukę (śmiech). Dopiero z czasem w tym temacie dojrzałem i zrozumiałem, że nic nie stoi na przeszkodzie, by łączyć jedno z drugim. Do pewnych rzeczy po prostu trzeba dorosnąć. Natomiast od samego początku najbardziej kręcił mnie właśnie portret, co wynika zapewne z tego, że po prostu lubię ludzi. Portret stał się więc swego rodzaju przedłużeniem mojego charakteru.

Kiedy hobby przerodziło się w zawód?
Mógłbym powiedzieć, że w momencie, w którym zdecydowałem się przeprowadzić do Warszawy. W międzyczasie parałem się różnymi zajęciami, w większości około-fotograficznymi, natomiast na działalność stricte fotograficzną postawiłem w momencie przeprowadzki. To była wymagająca decyzja i postawienie wszystkiego na jedna kartę.

Arcadius Mauritz_kolaz-mayu