People of Woodstock by OLYMPUS POLSKA

People of Woodstock by Olympus Polska

Od wielu lat jeździmy na Przystanek Woodstock w roli oficjalnych fotografów. Pracujemy na scenie, za nią i przed nią. I to właśnie zdjęcia kolorowej publiczności sprawiają nam chyba najwięcej frajdy. Przez te wszystkie lata wydawało nam się, że wiemy, kogo fotografujemy. Mieliśmy ich wszystkich za zazwyczaj pozytywnie zakręconych utracjuszy. Zazwyczaj zakręconych „od święta”, jakim jest dla nich Przystanek, rzadziej zakręconych na co dzień. Rzadziej, nie znaczy, że rzadko. Wpadliśmy w wygodną i atrakcyjną pułapkę stereotypów. Tę samą, w którą wpadają wszyscy ci, którzy widząc fotografie wesołych ludzi radośnie taplających się w błocie mówią – brudasy, patologia, narkomani, dno.

Żałujemy, że tak późno zadaliśmy sobie pytanie – kim oni są? Co robią na co dzień? Czym się zajmują? Jak wygląda ich życie? I po co tu, na Woodstock, przyjechali? Ruszyliśmy więc „w pole”, zaczepialiśmy przypadkowych ludzi, pytaliśmy czy możemy zrobić szybki portret, tu i teraz, bez większych przygotowań, i czy możemy chwileczkę pogadać, by móc później napisać, kto jest na zdjęciu. Nietrzeźwych omijaliśmy, innych zaczepialiśmy. Bez żadnego klucza, bez żadnych założeń.

Woodstock najbardziej zadziwia tym, że pod skórą, pod kolorem człowieka z Woodstocku siedzą takie ciekawostki, których by się nikt nawet nie domyśliłkomentuje efekty naszej pracy OwsiakInżynier nie przyjdzie tu w garniturze, a punk wręcz przeciwnie. Na tym polega ten happening.

Jak robisz raz jakieś zjawisko, to wyciągasz wnioski tylko kosmetyczne, chwilowe – tak wyglądaliśmy, tak to zrobiliśmy, tak się to miało. Jeśli robisz coś przez 22 lata, to możesz pokusić się o ocenę socjologiczną, filozoficzną, techniczną i każdą inną. Po 22 latach stwierdzam, że „People of Woodstock” to pochodna tego, co nas otacza i co się dzieje obok nas. Jeżeli kraj jest bogaty w swoje różne działania, to także jego obywatele są kreatywni. Jeżeli kraj jest głupi w swoich działaniach, to obywatele mogą pójść w dwóch różnych kierunkach. Albo będą tak samo głupi, albo zwiększą swoją kreatywność o 100%. Ludzie Woodsotcku pokazali, że od początku byli kreatywni, a po 22 latach są… o 100% bardziej kreatywni, niż byli na początku. – dodaje Owsiak.

Odarcie tych, dla jednych pozytywnie zakręconych, dla innych wykolejonych brudasów, z anonimowości, dodanie do zdjęcia szerszego kontekstu związanego z jego bohaterem, a nie tylko z miejscem, w którym wykonano fotografię przyniosło dość zaskakujący efekt. Bohaterowie poniższych zdjęć, zwłaszcza ci sprzed sceny, to tacy sami ludzie jak my. Pracują w najróżniejszych zawodach, prowadzą firmy, uczą się, wychowują dzieci, mają pasje, marzenia. Skrajna normalność. Szaleństwo w granicach rozsądku.

I jeszcze jedno, ludzie sprzed sceny niczym nie różnią się od tych zza i ze sceny. Niczym, tylko tym, że na Przystanku Woodstock wykonują inne funkcje.

Eliza Kosewska (Warszawa) - jestem stewardessą w Polskich Liniach Lotniczych LOT. Jestem szczęśliwym człowiekiem ze wspaniałą rodziną. Na Woodstocku jestem z jedną przerwą od 2003 roku. Eliza Kosewska (Warszawa)jestem stewardessą w Polskich Liniach Lotniczych LOT. Jestem szczęśliwym człowiekiem ze wspaniałą rodziną. Na Woodstocku jestem z jedną przerwą od 2003 roku.

Bartek Starzec (Śląsk) - jestem świeżo upieczonym magistrem, obroniłem się wczoraj. Pracuję w katowickim laboratorium, badam krew. Na Woodstocku jestem pierwszy raz, przyjechałem sprawdzić jak jest i bawię się zajebiście. Bartek Starzec (Śląsk)jestem świeżo upieczonym magistrem, obroniłem się wczoraj. Pracuję w katowickim laboratorium, badam krew. Na Woodstocku jestem pierwszy raz, przyjechałem sprawdzić jak jest i bawię się zajebiście.

Piotr Piotr „Dziki” Chancewicz (Warszawa)poza Woodstockiem gram na gitarze w zespole Wild Pig, a tu, na Przystanku zarządzam dźwiękiem, który słyszycie w realizacjach TV, w radio a później na płytach i na koncertowych DVD.

Agata Szymańska (spod Warszawy) - uczę się w drugiej klasie liceum, oprócz tego udzielam się w dwóch teatrach i zajmuję się muzyką. Agata Szymańska (spod Warszawy)uczę się w drugiej klasie liceum, oprócz tego udzielam się w dwóch teatrach i zajmuję się muzyką.

Karolina Trzeciak (Kalisz) i Paweł Gumny (Szczecin) - Klaudia skończyła ostatnio studia magisterskie w kierunku inżynieria środowiska a od poniedziałku, po Woodstocku, zaczyna pracę. Będzie sprzedawać panele. Pasjonuje się wspinaczką górską. Paweł kończy informatykę (magisterka) i za chwilę również podejmuje pracę. Jego życie to wspinaczka i rower. Na Woodstocku piąty raz - odkąd przyjechałem pierwszy raz, nie mogę opuścić żadnego Woodstocku.Karolina Trzeciak (Kalisz) i Paweł Gumny (Szczecin) – Klaudia skończyła ostatnio studia magisterskie w kierunku inżynieria środowiska a od poniedziałku, po Woodstocku, zaczyna pracę. Będzie sprzedawać panele. Pasjonuje się wspinaczką górską. Paweł kończy informatykę (magisterka) i za chwilę również podejmuje pracę. Jego życie to wspinaczka i rower. Na Woodstocku piąty raz – odkąd przyjechałem pierwszy raz, nie mogę opuścić żadnego Woodstocku.

Piotr Piotr „Makak” Szarłacki (Warszawa) – od zawsze związany z radiem. W Antyradiu prowadzi autorskie audycje poświęcone kulturze i muzyce rockowej. – Woodstock relacjonuję na żywo, rozmawiam z muzykami, organizatorami i… gram dobrą muzę.

Adam Wojciechowski (Gliwice) - zajmuję się oklejaniem pojazdów, prowadzę własną działalność gospodarczą, co jak wiadomo, nie jest łatwe w Polsce. Trzeci raz jestem na Woodstocku i nie odpuszczę już żadnego kolejnego, będę jeździł do samego końca. Adam Wojciechowski (Gliwice)zajmuję się oklejaniem pojazdów, prowadzę własną działalność gospodarczą, co jak wiadomo, nie jest łatwe w Polsce. Trzeci raz jestem na Woodstocku i nie odpuszczę już żadnego kolejnego, będę jeździł do samego końca.

Piotr Piotr „Pędzel” Mizik (Warszawa) – Stage Manager głównej sceny na Woodstocku. Co robię poza Woodstockiem? Generalnie to samo, tylko gdzie indziej… Jestem stage mamagerem, zmieniają się tylko sceny i miejsca.

Natalia i Mieczysław Węzik (Gryfino) - jestem pielęgniarką a mąż pracuje w energetyce. Na Woodstocku jesteśmy dopiero czwarty raz.Natalia i Mieczysław Węzik (Gryfino)jestem pielęgniarką a mąż pracuje w energetyce. Na Woodstocku jesteśmy dopiero czwarty raz.

Łukasz Widziszowski (Warszawa) - w Fundacji odpowiada za dokumentację fotograficzną wszystkiego, co dzieje się w WOŚP, prywatnie poza fotografią pasjonujesię off road'em. Na Przystanku kieruje pracą ponad 20 oficjalnych fotografów festiwalu. - Nie pamiętam już Woodstocku bez aparatu fotograficznego… to już nasty raz. Teraz na przystanku pomagam innym fotografom w pracy, a poza Woodstockiem zawodowo zajmuję się fotografią. Hobbystycznie latam małym-nowym dronem, jeżdżę dużym-starym Land Roverem, i sporo chodzę po górach na własnych nogach.Łukasz Widziszowski (Warszawa) – w Fundacji odpowiada za dokumentację fotograficzną wszystkiego, co dzieje się w WOŚP, prywatnie poza fotografią pasjonujesię off road’em. Na Przystanku kieruje pracą ponad 20 oficjalnych fotografów festiwalu. – Nie pamiętam już Woodstocku bez aparatu fotograficznego… to już nasty raz. Teraz na przystanku pomagam innym fotografom w pracy, a poza Woodstockiem zawodowo zajmuję się fotografią. Hobbystycznie latam małym-nowym dronem, jeżdżę dużym-starym Land Roverem, i sporo chodzę po górach na własnych nogach.

Klaudia i Wiktoria Setkowicz (Gniezno) - na co dzień robię nic, ale za to z pełnym zaangażowaniem... a na poważnie - zajmuję się wychowywaniem Wiktorii. Klaudia i Wiktoria Setkowicz (Gniezno)na co dzień robię nic, ale za to z pełnym zaangażowaniem… a na poważnie – zajmuję się wychowywaniem Wiktorii.

Lidia Niedźwiedzka-Owsiak aka Dzidzia (Warszawa) - Na Przystanek Woodstock przyjeżdżam od lat z mężem- Jurkiem. Na co dzień jestem członkiem zarządu i kierownikiem działu medycznego w Fundacji WOŚP. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak aka Dzidzia (Warszawa)Na Przystanek Woodstock przyjeżdżam od lat z mężem- Jurkiem. Na co dzień jestem członkiem zarządu i kierownikiem działu medycznego w Fundacji WOŚP.

Piotrek Krasnodębski - pracuję w Starostwie Powiatowym w Sokółce, poza tym robię zdjęcia na koncertach disopolowych oraz osobom, które są... niby ważne, a przynajmniej tak im się wydaje. Piąty raz jestem na Woodstocku, bez żadnej przerwy. I na pewno będę jeździł dalej, o ile tzw. dobra zmiana pozwoli. Piotrek Krasnodębskipracuję w Starostwie Powiatowym w Sokółce, poza tym robię zdjęcia na koncertach disopolowych oraz osobom, które są… niby ważne, a przynajmniej tak im się wydaje. Piąty raz jestem na Woodstocku, bez żadnej przerwy. I na pewno będę jeździł dalej, o ile tzw. dobra zmiana pozwoli.

Ola Olszak (Kirkcaldy) - opiekuję się osobami niepełnosprawnymi w Szkocji a na Woodstocku koordynuję pracę fotografów robiących zdjęcia Jurka z zespołami na koniec każdego koncertu. Zanim zespół wyjedzie z terenu festiwalu zdobywam ich autografy na odbitce zdjęcia sprzed kilkunastu minut, później zdjęcie takie trafia na specjalną aukcję WOŚP podczas najbliższego Finału.Ola Olszak (Kirkcaldy) opiekuję się osobami niepełnosprawnymi w Szkocji a na Woodstocku koordynuję pracę fotografów robiących zdjęcia Jurka z zespołami na koniec każdego koncertu. Zanim zespół wyjedzie z terenu festiwalu zdobywam ich autografy na odbitce zdjęcia sprzed kilkunastu minut, później zdjęcie takie trafia na specjalną aukcję WOŚP podczas najbliższego Finału.

Ada Wasińska (Łódź) - skończyłam psychologię ale chwilowo nie pracuję w zawodzie, prowadzę własną działalność, handluję ciuszkami. Na Woodstocku jestem pierwszy raz, wyciągnęły mnie przyjaciółki i cholernie cieszę się, że w końcu to zobaczyłam, tym bardziej że jest ryzyko, że to może być ostatni Woodstock.Ada Wasińska (Łódź)skończyłam psychologię ale chwilowo nie pracuję w zawodzie, prowadzę własną działalność, handluję ciuszkami. Na Woodstocku jestem pierwszy raz, wyciągnęły mnie przyjaciółki i cholernie cieszę się, że w końcu to zobaczyłam, tym bardziej że jest ryzyko, że to może być ostatni Woodstock.

Seba Chrzanowski (Gorzów) - na co dzień zarządzam jedną z 33 spółek firmy Troax na świecie. Zajmujemy się bezpieczeństwem maszyn, projektujemy systemy bezpieczeństwa na liniach produkcyjnych, automatyzacji, robotyzacji, systemów logistycznych. Na Woodstocku od 22 lat zajmuję się tzw. Grupami Lotnymi, czyli krew, pot i kurz - to, co w Woodstocku jest najpiękniejsze. Dla mnie najlepsze jest to, że bez przerwy jesteśmy między woodstockowiczami, że mogę obserwować, jak oni ewoluowali od roku 1995, kiedy festiwal startował i jacy są teraz. Jedno jest wspólne - radość, dobra atmosfera i niesamowity, rock'n'roll'owy feeling i to jest to, po co tu wracam od 22 lat.Seba Chrzanowski (Gorzów)na co dzień zarządzam jedną z 33 spółek firmy Troax na świecie. Zajmujemy się bezpieczeństwem maszyn, projektujemy systemy bezpieczeństwa na liniach produkcyjnych, automatyzacji, robotyzacji, systemów logistycznych. Na Woodstocku od 22 lat zajmuję się tzw. Grupami Lotnymi, czyli krew, pot i kurz – to, co w Woodstocku jest najpiękniejsze. Dla mnie najlepsze jest to, że bez przerwy jesteśmy między woodstockowiczami, że mogę obserwować, jak oni ewoluowali od roku 1995, kiedy festiwal startował i jacy są teraz. Jedno jest wspólne – radość, dobra atmosfera i niesamowity, rock’n’roll’owy feeling i to jest to, po co tu wracam od 22 lat.

Kasia Pabich (Łódź) - pracuję z dziećmi z autyzmem, prowadzę terapie przez zabawę. Pasjonuję się podróżą i serialami, może brzmi banalnie, ale skoro tak fantastyczne rzeczy są teraz dostępne na wyciągnięcie ręki... to grzech nie skorzystać. Na Przystanku jestem czwarty raz, i jeśli tyko WOŚP będzie grał dalej, to ja będę grała z nimi... i z Woodstockiem. Kasia Pabich (Łódź)pracuję z dziećmi z autyzmem, prowadzę terapie przez zabawę. Pasjonuję się podróżą i serialami, może brzmi banalnie, ale skoro tak fantastyczne rzeczy są teraz dostępne na wyciągnięcie ręki… to grzech nie skorzystać. Na Przystanku jestem czwarty raz, i jeśli tyko WOŚP będzie grał dalej, to ja będę grała z nimi… i z Woodstockiem.

Szymon Chwalisz (Ostrzeszów) - na co dzień maluję motocykle, kaski, obrazy... a raz do roku specjalną woodstockową gitarę. Na Woodstocku jestem już piąty raz.Szymon Chwalisz (Ostrzeszów)na co dzień maluję motocykle, kaski, obrazy… a raz do roku specjalną woodstockową gitarę. Na Woodstocku jestem już piąty raz.

Robert M. (Stanford) - jestem Robert i jeżdżę na Woodstocki. Podatki płacę w Anglii. Robert M. (Stanford)jestem Robert i jeżdżę na Woodstocki. Podatki płacę w Anglii.

Włodek Włoch (Warszawa) - Na Woodstock jeżdżę od kilku lat jako reporter Kręcioła.TV, starając się pokazać festiwal nieco od kuchni, fantastycznych ludzi a przy okazji czerpać przyjemność z rozmów z artystami. Trochę praca, a trochę ładowanie akumulatorów i czyszczenie głowy od codziennych obowiązków. Na co dzień odpowiadam za promocję m.in. inwestycji PKP, Polskich Linii Kolejowych realizowanych przy udziale środków unijnych, ponad to jestem fotografem spółki i prowadzę jej profil na Instagramie.Włodek Włoch (Warszawa)Na Woodstock jeżdżę od kilku lat jako reporter Kręcioła.TV, starając się pokazać festiwal nieco od kuchni, fantastycznych ludzi a przy okazji czerpać przyjemność z rozmów z artystami. Trochę praca, a trochę ładowanie akumulatorów i czyszczenie głowy od codziennych obowiązków. Na co dzień odpowiadam za promocję m.in. inwestycji PKP, Polskich Linii Kolejowych realizowanych przy udziale środków unijnych, ponad to jestem fotografem spółki i prowadzę jej profil na Instagramie.

Zdzisław Eszner (zachodniopomorskie) - na Woodstocku szósty raz, czwarty z synem. Na co dzień... walczę z ZUSem przed kilkoma sądami. Oficjalnie jestem bezdomnym, kupiłem samochód i łódź, w których mieszkam. Gonię za słońcem. Utrzymuję się z grania muzyki. Nauczyłem się grać na jambie właśnie dzięki ZUSowi. Zdzisław Eszner (zachodniopomorskie) – na Woodstocku szósty raz, czwarty z synem. Na co dzień… walczę z ZUSem przed kilkoma sądami. Oficjalnie jestem bezdomnym, kupiłem samochód i łódź, w których mieszkam. Gonię za słońcem. Utrzymuję się z grania muzyki. Nauczyłem się grać na jambie właśnie dzięki ZUSowi.

Andrzej Seweryn (Kraków) - wybitny aktor filmowy i teatralny, reżyser, dyrektor Teatru Narodowego. Na Woodsotcku byłem gościem ASP wraz z Tomaszem Ogrodnikiem, z którym zagraliśmy główne role w filmie Andrzej Seweryn (Kraków) – wybitny aktor filmowy i teatralny, reżyser, dyrektor Teatru Narodowego. Na Woodsotcku byłem gościem ASP wraz z Tomaszem Ogrodnikiem, z którym zagraliśmy główne role w filmie „Ostatnia Rodzina” o rodzinie Beksińskich.

Bartek Stolarek (Żyrardów) - pracuję w Fundacji i zajmuję się największą pasją mojego życia, czyli muzyką. Słucham muzyki, żyję muzyką. Moim zadaniem na Woodstocku jest wyszukiwanie i bookowanie zespołów na festiwal, a później pilnowanie by wszystko się zgadzało i grało. Odpowiadam za realizację riderów technicznych i wszystkich wymagań jakie ma zespół i jego mamagement. Oczywiście nie robię tego sam, zajmuje się tym cały mój zespół. Bartek Stolarek (Żyrardów)pracuję w Fundacji i zajmuję się największą pasją mojego życia, czyli muzyką. Słucham muzyki, żyję muzyką. Moim zadaniem na Woodstocku jest wyszukiwanie i bookowanie zespołów na festiwal, a później pilnowanie by wszystko się zgadzało i grało. Odpowiadam za realizację riderów technicznych i wszystkich wymagań jakie ma zespół i jego mamagement. Oczywiście nie robię tego sam, zajmuje się tym cały mój zespół.

Marcel Różanka (Piekary Śląskie) - perkusista założyciel zespołu Oberschlesien, wielki fan piłki nożnej. Na Przystanku wraz z zespołem wystąpił na Małej Scenie, na ich koncert przyszło fanom czekać ponad rok. Podczas ubiegłej edycji koncert ten nie doszedł do skutku z powodu problemów zdrowotnych jednego z członków formacji. - Kto mnie choć raz widział jak gram na bębnach to wie, że jestem pozytywnie zakręcony i robię to co kocham!!! Pierwszy raz na Woodstock... i zarażony na zawsze!!! Pozytywna energia otacza wszystkich, po naszymu: Marcel Różanka (Piekary Śląskie) – perkusista założyciel zespołu Oberschlesien, wielki fan piłki nożnej. Na Przystanku wraz z zespołem wystąpił na Małej Scenie, na ich koncert przyszło fanom czekać ponad rok. Podczas ubiegłej edycji koncert ten nie doszedł do skutku z powodu problemów zdrowotnych jednego z członków formacji. – Kto mnie choć raz widział jak gram na bębnach to wie, że jestem pozytywnie zakręcony i robię to co kocham!!! Pierwszy raz na Woodstock… i zarażony na zawsze!!! Pozytywna energia otacza wszystkich, po naszymu: „czuć, że sie ludzie nawzajym tukej pszajom”. Byłem na wielu festiwalach i uwierzcie – nigdzie tego nie doznałem. Po prostu magia!!!

Monika Karpińska (Warszawa) - studiuję transport na Politechnice a hobbystycznie tańczę artystyczny dancehall w jednej z warszawskich grup. Na Przystanku jestem pierwszy raz, ale na pewno tu wrócę. Monika Karpińska (Warszawa)studiuję transport na Politechnice a hobbystycznie tańczę artystyczny dancehall w jednej z warszawskich grup. Na Przystanku jestem pierwszy raz, ale na pewno tu wrócę.

Jerzy Owsiak (Warszawa) - Jestem prezesem zarządu Fundacji WOŚP i to jest funkcja wolontariacka. Będąc prezesem WOŚP wykonuję to wszystko, co Fundacja wymyśla, a więc organizując Finał jestem jego twarzą, jestem tym, którego widać; organizując Przystanek Woodstock, to ja jestem na froncie, to ja jestem na scenie i przed kamerami, choć przy takim przedsięwzięciu zasuwa naprawdę wielu, wielu ludzi. Sam nigdy bym niczego nie osiągnął i nie zrobił tyle, ale w zespole i owszem... Oprócz tego jestem prezesem firmy Złoty Melon, która obsługuje wszystko to, co jest związane z działalnością gospodarczą przy Fundacji. Tu moim głównym polem działania jest... grafika, czyli robienie całego Jerzy Owsiak (Warszawa)Jestem prezesem zarządu Fundacji WOŚP i to jest funkcja wolontariacka. Będąc prezesem WOŚP wykonuję to wszystko, co Fundacja wymyśla, a więc organizując Finał jestem jego twarzą, jestem tym, którego widać; organizując Przystanek Woodstock, to ja jestem na froncie, to ja jestem na scenie i przed kamerami, choć przy takim przedsięwzięciu zasuwa naprawdę wielu, wielu ludzi. Sam nigdy bym niczego nie osiągnął i nie zrobił tyle, ale w zespole i owszem… Oprócz tego jestem prezesem firmy Złoty Melon, która obsługuje wszystko to, co jest związane z działalnością gospodarczą przy Fundacji. Tu moim głównym polem działania jest… grafika, czyli robienie całego „dizajn”, kreowanie całościowej linii artystycznej związanej z tym, co robi Fundacja. Jeżeli np. macie na sobie koszulkę woodstockową czy finałową, to właśnie ja i mój zespół ją projektowaliśmy. To jest moje komercyjne działanie, dostaję za to pieniądze. To jest moja praca. Oprócz tego jeżdżę bardzo dużo po Polsce z wykładami motywacyjnymi. Wynajmują mnie firmy jako takiego „gadularza”, który ma wlać w ludzi potężnego powera. Dzięki temu, a jest to bardzo fajne i bardzo dobrze płatne zajęcie, jesteśmy wraz z żoną kolekcjonerami młodej sztuki. Zainwestowaliśmy całe swoje pieniądze, jakie udało nam się w życiu zgromadzić w obrazy. Mamy ich 340, może więcej. Nie liczymy na to, że wśród nich jest nowy Rembrant jakiś, czy inny Andy Warholl… po prostu ciszymy się nimi i co jakiś czas zdejmujemy jedne i wieszamy inne obrazy w mieszkaniu.

Adam Garbarczuk (Warszawa) - jestem kucharzem i pracuję w zawodzie, czyli na kuchni. Dokształcam się w swoim ukochanym kierunku i studiuję na SGGW gastronomię i hotelarstwo. Pierwszy raz tu przyjechałem i żałuję, że tak późno. Klimat jest zajebisty, świetnie się bawię, artyści są bardzo dobrze dobrani. Mega zabawa.Adam Garbarczuk (Warszawa)jestem kucharzem i pracuję w zawodzie, czyli na kuchni. Dokształcam się w swoim ukochanym kierunku i studiuję na SGGW gastronomię i hotelarstwo. Pierwszy raz tu przyjechałem i żałuję, że tak późno. Klimat jest zajebisty, świetnie się bawię, artyści są bardzo dobrze dobrani. Mega zabawa.

Mateusz Rybka (Trójmiasto) - Maluje obrazy i żyje pełnią życia. Podczas Przystanku Woodstock towarzyszy z kamerą Jurkowi rejestrując wszystko, co dzieje się z i wokół szefa WOŚP.Mateusz Rybka (Trójmiasto)Maluje obrazy i żyje pełnią życia. Podczas Przystanku Woodstock towarzyszy z kamerą Jurkowi rejestrując wszystko, co dzieje się z i wokół szefa WOŚP.

Darek Gorgoń (okolice Warszawy) - jestem studentem elektroniki i telekomunikacji, dorabiam sobie instalując klimatyzację i stacje elektryczne. Dodatkowo pomagam koledze w organizacji koncertów i jestem muzykiem, gram na basie. Moim największym marzeniem jest zagrać na każdej z tych woodstockowych scen, od najmniejszej do największej, jak Kabanos. To jest moje marzenie. Wszystkim polecam zespół Obwód z Włocławka. Mamy na razie tylko demo, ale... Dzięki Woodstockowi wiele rzeczy w moim życiu się rozkręciło i nabrało rozpędu, a jestem tu dopiero czwarty raz.Darek Gorgoń (okolice Warszawy)jestem studentem elektroniki i telekomunikacji, dorabiam sobie instalując klimatyzację i stacje elektryczne. Dodatkowo pomagam koledze w organizacji koncertów i jestem muzykiem, gram na basie. Moim największym marzeniem jest zagrać na każdej z tych woodstockowych scen, od najmniejszej do największej, jak Kabanos. To jest moje marzenie. Wszystkim polecam zespół Obwód z Włocławka. Mamy na razie tylko demo, ale… Dzięki Woodstockowi wiele rzeczy w moim życiu się rozkręciło i nabrało rozpędu, a jestem tu dopiero czwarty raz.

Rafał Konert (Wrocław) - jestem roadmanagerem kilu zespołów, prowadzę najstarszą audycję reagge w Polsce, pracuję w LionStage, produkuję koncerty. Na Woodstocku zajmuję się tym samym... czyli produkuję koncerty.Rafał Konert (Wrocław)jestem roadmanagerem kilu zespołów, prowadzę najstarszą audycję reagge w Polsce, pracuję w LionStage, produkuję koncerty. Na Woodstocku zajmuję się tym samym… czyli produkuję koncerty.

Zdjęcia zostały wykonane aparatem OLYMPUS OM-D E-M1

Materiał powstał dzięki pomocy Olympus Polska i FotoForma

Pomysł, realizacja – Ewelina Eris Wójcik i Artur Rawicz / mfk.com.pl

Fotografia Koncertowa

Zdjęcia z koncertów to jedna z najtrudniejszych odmian fotografii, wymagająca od fotografa znakomitego warsztatu, umiejętności radzenia sobie w trudnych warunkach oraz pracy pod presją czasu. OLYMPUS POLSKA rozpoczął współpracę z profesjonalną agencją fotografii koncertowej Music Foto Kolektiv. W ramach tej współpracy udostępnia aparaty fotograficzne z lini OM-D oraz najwyższej jakości profesjonalne obiektywy M.ZUIKO DIGITAL

Music Foto Kolektiv: Marcin Bąkiewicz, Artur Rawicz i Rafal Kudyba

Marcin Bąkiewicz, Artur Rawicz i Rafal Kudyba

Agencja Music Foto Kolektiv dostarcza najlepszych zdjęć z koncertów i festiwali. Tworzą ją Marcin Bąkiewicz, Artur Rawicz i Rafał Kudyba. Wieloletnie doświadczenie, tysiące koncertów – tych klubowych i tych stadionowych, wszystkie rodzaje festiwali – od najmniejszych po największe w Europie. W fotografii koncertowej nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Realizuje sesje wizerunkowe dla muzyków i zespołów na potrzeby promocji, do materiałów prasowych. Przygotowuje relacje z koncertów, planów teledysków, backstage. Dokumentuje pracę w studio, produkcję koncertów i tras. W 2015 roku nawiązali współpracę z firmami FotoForma i Olympus, czego efektem były I Warsztaty Fotografii Koncertowej na Cieszanów Rock Festiwal.

Dlaczego OM-D?

ID: 21369
Każdy aparat z linii OM-D został stworzony, aby zapewniać niezwykłą jakość zdjęć. Szybkość działania, idealna precyzja i szeroki wybór kreatywnych opcji, wszystko opakowane w ponadczasowy, najwyższej jakości design. Zaawansowane rozwiązania, jak Elektroniczny Wizjer, sprawiają, że te aparaty są o krok przed innymi. Więcej >>